Spotkanie przygotowane przez ekipe z Łodzi.
Dzięki Łódź!
Spis treści:
O czym jest nagranie?
Rozmowa o trzech głównych mitach dotyczących turkusowych organizacji: że są anarchią, że opierają się na „wiecznej frajdzie” oraz że „turkus da się wdrożyć” jako zamknięty projekt.
Mit 1: Turkus = anarchia
- Obalają przekonanie, że turkus oznacza brak struktury, planowania i budżetowania; przeciwnie, im więcej autonomii, tym bardziej potrzebne są jasne procesy, mechanizmy decyzyjne i transparentne cele.
- Chaos pojawia się wtedy, gdy ktoś „rzuca się na turkus” bez przygotowania ludzi, zasad, ścieżek decyzyjnych i bez pracy nad współodpowiedzialnością, a nie z powodu samej idei.
Mit 2: Turkus = „frajda”
- Drugi mit dotyczy obrazu turkusu jako krainy „jednorożców, waty cukrowej i luzu bez odpowiedzialności”.
- „Frajda” jest efektem ubocznym: wynika z bezpieczeństwa psychologicznego, możliwości bycia sobą i mówienia „nie wiem/nie umiem”, ale organizacja nadal „wymaga”, a „presja” jest raczej wewnętrzna i zespołowa, ukierunkowana na efekty.
Mit 3: Turkus można „wdrożyć”
- Trzeci mit to traktowanie turkusu jak projektu z początkiem, końcem i listą kamieni milowych – „wdrożymy turkus i będzie odhaczone”.
- Turkus to droga i ciągły proces zmiany na trzech poziomach: jednostki (postawa, wartości), zespołu (samoorganizacja) i całej organizacji (rama: zasady, praktyki, sposób podejmowania decyzji).
Co jeszcze?
- Wskazywane są konkretne obszary praktyczne: proces decyzyjny (np. doradczy), rozwiązywanie konfliktów, sposób dawania feedbacku, jawność zasad wynagradzania, zasady bezpieczeństwa w zespołach, rekrutacja pod wartości oraz budowanie relacji, także w pracy zdalnej.
- Turkus to wspólne budowanie przestrzeni do samorealizacji, wymagające zaangażowania zarówno pracowników, jak i top managementu, a nie jednorazowej „implementacji koloru”.
- Pod koniec nagrania do rozmowy dołącza się osoba z widowni (uczestnik live’a), która dopytuje o praktyczne aspekty turkusu w firmie. Zadaje pytania o to, jak w praktyce wygląda podejmowanie decyzji w samoorganizujących się zespołach oraz jak radzić sobie z sytuacją, gdy ktoś nie bierze odpowiedzialności, mimo „turkusowych” zasad.
