Spis treści:
Temat
Jak zmierzyć niemierzalne? – metryki w turkusie
Powiedz mi, jak mnie mierzysz, a powiem ci, jak będę się zachowywać — E. Goldratt
Są tacy, którzy mówią, że wszystko należy mierzyć, i to najlepiej finansowo. To zwolennicy „twardych danych”, świat fordowskiego korpozarządzania. Inni zaś mówią, że najważniejsze jest to, co niemierzalne; że misji firmy i ducha zespołu nie da się zamknąć klatce z liczb. Oni często należą do grona „oświeconych”.
Czy mamy więc mierzyć czy nie mierzyć?
A jeśli mierzyć, to co?
Czego zaś nie mierzyć?
Zapraszam na spotkanie, w trakcie którego porozmawiamy:
- o tym, czy wszystko można zmierzyć,
- o dobrych (i złych) praktykach mierzenia w organizacjach,
- a na koniec wyciągniemy praktyczne wnioski do codziennej pracy menedżera.
Przygotuj się na poranną dawkę gorących kontrowersji!
Marek Kowalczyk
Mówca i organizacja
Marek o sobie
Marek Kowalczyk wraz z zespołem MANDARINE Project Partners pomógł zrealizować na czas największy projekt tego typu w Europie — warte 2 mld dolarów wejście na giełdę PGE Polskiej Grupy Energetycznej SA; w projekcie uczestniczyło 2000 osób na terenie całej Polski.
Marek na co dzień pracuje z firmami, które:
- doświadczają bolesnych opóźnień w realizacji projektów, znacznego przekroczenia budżetów, poważnych problemów z jakością i zakresem…
- cierpią na syndrom „latania z pustymi taczkami”: dużo pracy — ludzie narzekają na przeciążenie — a efektówmało i ciągłe żądania większej liczby ludzi…
- mają znaczne trudności w uzyskaniu wiarygodnej informacji o prawdziwym stanie zaawansowania projektów —zbyt często w ostatniej chwili zdarzają się przykre niespodzianki typu „projekt miał być gotowy za tydzień, a będzie za pół roku”…
Marek prowadzi blog.projektynaczas.pl oraz podcast.projektynaczas.pl
